Zanim widz usłyszy pierwsze zdanie, już zdecydował, ile jesteś wart. Decyduje o tym obraz: tempo, napisy, dźwięk, cięcia. Surowe nagranie z telefonu wygląda tak samo u wszystkich, także u ludzi, których oglądasz z podziwem. Różnicę robi to, co dzieje się z nim potem.
To jedno i to samo nagranie. Po lewej prosto z telefonu, po prawej po moim montażu. Ta sama osoba, te same zdania, dwa różne poziomy zaufania.
Cztery rzeczy, które robię z surowym nagraniem. Każda z nich ma jedno zadanie: zatrzymać widza i sprawić, żeby to wyglądało na zrobione przez kogoś, kto robi to zawodowo. Widzisz je w każdej gotowej rolce, nie musisz o nie prosić ani dopłacać.
Dziesięć rolek z różnych branż. Każdą złożył ten sam sposób pracy: cięcia, napisy, karty i dźwięk dobrany pod to, co dzieje się w kadrze.
Trudny temat naukowy podany prosto. Grafiki pokazują, o czym mowa.
Nagrane na boisku. Okna z treningów dzieci i karty w kolorach logo.
Ile da się zarobić na stronach. Liczniki z kwotami trzymają tempo.
Cztery miejsca nagrań w jednej rolce. Listy korzyści i suwaki wyników.
Nagrane przy biurku. Kafelki, karty i profil z Instagrama na końcu.
Nagrane w sklepie. Pięć produktów, każdy z własnym efektem.
Mit o zakwasach. Karty na pełnym ekranie i napisy przez całą rolkę.
Sprzedaż własnej firmy. Pełnoekranowe karty zamiast jednego monologu.
Ta sama osoba, druga rolka. Karty z liczbami i porównania.
Nagrane telefonem na siłowni. Oś czasu i suwaki w tle.
Przewiń w bok, żeby zobaczyć kolejne. Kliknij w rolkę, żeby odtworzyć z dźwiękiem.
Zrzuty rekomendacji prosto z Facebooka.
Twój prywatny folder na Dysku Google zakłada się sam, w ciągu minuty od płatności. Widzisz tylko swój, nikt inny nie ma do niego wglądu.
Każda rolka to osobne nagranie, do pięciu minut. Bez scenariusza, bez przycinania. Pomyłki, powtórki i zacięcia wycinam, więc nie musisz trafiać za pierwszym podejściem.
Przeciągasz i tyle. Nie musisz mnie o niczym informować, widzę je od razu. W folderze czeka też krótki dokument o Twojej firmie, do uzupełnienia w dwie minuty.
Pierwsza wraca w 48 godzin, zwykle szybciej, a reszta partiami, żebyś miał co publikować od razu. Za każdym razem dostajesz maila. Publikujesz w swoim tempie.
Kupujesz to, jak Twoja firma wygląda w oczach kogoś, kto widzi Cię pierwszy raz. Dobrze zmontowana rolka mówi o marce więcej niż jakikolwiek opis: że ktoś tu przykłada się do tego, co robi. Wybierasz tylko, jak często ma się to dziać.
Najpierw poprawiam ją do skutku. A jeśli po poprawkach dalej nie będzie tego, o co Ci chodziło, zwracam całą pierwszą opłatę, a gotowe pliki i tak zostają u Ciebie. Wystarczy jeden mail, nie musisz się tłumaczyć.
Najgorsze, co Ci się może stać: wychodzisz z darmową rolkąNa sprawdzenie, czy taki sposób pokazywania się w ogóle Ci pasuje.
Tempo, przy którym rolki zaczynają realnie zbierać zapytania.
Tempo, przy którym w kilka miesięcy jesteś w swojej okolicy tym „od wideo”.
Co się stanie po kliknięciu: bezpieczna płatność Stripe → folder na Dysku zakłada się sam → mail z instrukcją w ciągu minuty
Nagrywasz jeden filmik, dostajesz gotową rolkę w ciągu 48 godzin, zwykle szybciej. Bez abonamentu i bez zobowiązań. Spodoba Ci się? Wybierasz pakiet i pracujemy dalej w tym samym folderze. Nie spodoba się? Po prostu nic więcej nie płacisz.
Zamówisz pakiet w ciągu 14 dni? Te 149 zł odliczam od pierwszego rachunku, więc próba nic Cię ostatecznie nie kosztuje.
To zwykła subskrypcja bez umowy i bez okresu wypowiedzenia. Anulujesz ją jednym kliknięciem w panelu klienta, kiedy tylko chcesz.
Krótko i konkretnie, o co ludzie pytają, zanim nagrają pierwszy filmik.
Treść decyduje o tym, czy ktoś zostanie do końca. Montaż decyduje o tym, czy w ogóle zacznie słuchać i za kogo Cię uzna. To samo zdanie w rolce zmontowanej porządnie i w surowym nagraniu działa inaczej, bo drugie dostaje łatkę amatorskiej, zanim zdąży paść druga sekunda. Dobry montaż nie zrobi z pustej rolki dobrej. Sprawia natomiast, że Twoja dobra treść w ogóle dostaje szansę.
Tak. Cały montaż buduje się wokół Ciebie: napisy, karty i grafiki wjeżdżają za Twoimi plecami, na tle gadającej postaci. Bez twarzy nie ma tego, wokół czego montować.
Spokojnie, po to tu jestem. Wycinam nieudane ujęcia, powtórki, każde „yyy" i ciszę między zdaniami, więc do Ciebie wraca sama treść i wychodzi najlepiej, jak się z tego nagrania da. Nie musisz mieć scenariusza ani trafić za pierwszym podejściem.
Kilkadziesiąt minut miesięcznie. Nagrywasz kilka filmików za jednym posiedzeniem i wrzucasz je do folderu. Reszta jest po mojej stronie, nie musisz nic instalować ani niczego się uczyć.
Ty, ze swojego konta. Nie proszę o hasła ani o dostęp do Twojego profilu. Dostajesz gotowy plik pionowy 9:16 z wypalonymi napisami i kadr na okładkę, do wrzucenia na Instagram, TikToka i Facebooka bez przeróbek. Muzyka i efekty pochodzą z legalnych źródeł, nie dostaniesz za nie wyciszenia.
Tak. Gotowe rolki są Twoje bez ograniczeń, także w płatnych kampaniach na Facebooku i Instagramie. Jeśli chcesz, żeby ktoś te kampanie poprowadził, robię to osobno: zobacz ofertę prowadzenia reklam.
Masz od jednej do trzech rund poprawek, zależnie od pakietu, a poprawiona wersja wraca tego samego dnia roboczego. A jeśli pierwsza rolka po poprawkach nadal Ci się nie spodoba, zwracam całą pierwszą opłatę i zostawiam Ci pliki. Wystarczy jeden mail w ciągu 14 dni i nie musisz się tłumaczyć.
Niewykorzystane rolki przechodzą na kolejny miesiąc, maksymalnie do wysokości jednego pakietu. A jeśli dwa miesiące z rzędu wychodzi Ci mniej, sam napiszę i zaproponuję mniejszy pakiet.
Tak. Napisz jedno zdanie, a wstrzymuję płatność do dnia, który podasz. Folder zostaje z całą Twoją historią, wracasz i pracujemy dalej.
Tak. Napisz do mnie maila i podaj nazwę firmy, adres i NIP, a wystawię fakturę i odeślę ją na Twój adres. Potwierdzenie ze Stripe, które przychodzi zaraz po płatności, nie jest fakturą.
Napisz na echo.marketing.contact@gmail.com. Odpisuję osobiście, zwykle tego samego dnia, i powiem wprost, jeśli uznam, że u Ciebie to nie ma sensu.
Napisz albo zadzwoń. Opowiedz w dwóch zdaniach, czym się zajmujesz, a ja powiem wprost, czy widzę w tym sens, także wtedy gdy uznam, że nie. Nie zamierzam Cię potem nagabywać ani zapisywać na żadne wiadomości. A jeśli już wiesz, czego chcesz, nie musisz ze mną najpierw rozmawiać: klikasz i zaczynamy.
Odpisuję osobiście, zwykle tego samego dnia. Jeśli wolisz porozmawiać, umówimy się na krótką rozmowę w dogodnym dla Ciebie terminie.
Nie potrzebujesz scenariusza, oświetlenia ani pomysłu na całą serię. Wystarczy telefon i jedna rzecz, którą i tak tłumaczysz klientom po raz setny. Wszystko, co dzieje się z tym nagraniem potem, jest po mojej stronie, a pierwszą gotową rolkę zobaczysz w ciągu 48 godzin.
Nie wiesz, od czego zacząć? Napisz dwa zdania o tym, czym się zajmujesz, a odpiszę, o czym na Twoim miejscu nagrałbym pierwsze pięć rolek. Nic za to nie biorę i nikt Ci potem niczego nie będzie wciskał.